Shinden's Lair.


Home | About me | moje CV / my resume | RSS 2.0

Sat, 28 Apr 2007

Najmniejszy w rodzinie

Właśnie udało mi się uruchomić NetBSD na palmtopie NEC MobilePro 780, który to zakupiłem specjalnie do tego. Dmesg z niego można zobaczyć tu. W tej chwili zestawiam dla niego pkgsrc po NFS, by można było budować paczki. Możliwe, że zrobię też crosscompilację dla niego. Zdjęcia będę mógł pokazać, jak je zrobię. ;)

posted at: 23:42 | Tags: netbsd | permalink


Sun, 15 Apr 2007

Historia pewnych IP

Nie będzie to bynajmniej post o adresach IP. Będzie to opowieść o imprezach.

Na początku było LGE. Była to grupa pomagająca organizacjom pozarządowym w nowoczesnych technologiach - komputery, sieci, telefony, ale też i w dziedzinach prawnych. W grupie panował duch OpenSource, używanie Linuksa, OpenOffice (pamiętam kiedyś walkę z OpenOfficem na P1 166, 64MB ramu w pewnej orgranizacji). Pewnego razu padł pomysł, żeby zrobić imprezę, która by promowała Linuksa. Impreza została nazwana InstallParty, w skrócie IP. Impreza miała być dla ludzi, którzy nigdy nie widzieli Linuksa na oczy. Przygotowaliśmy jakiś plan, wykonaliśmy może jego połowę, ale ogólnie impreza była uważana za udaną. Jako, że w pokoju obok był stół pingpongowy, powstała tradycja turnieju zaraz po spotkaniu. Podczas spotkań w LGE powstała też idea, która też została przedstawiona na IP1 o powstaniu ELUUG - Elblag Linux Unix User Group (już wtedy używałem czegoś innego niż Linux :-)). Po jakimś czasie została zorganizowana kolejna edycja - IP2. Ojciecd przedstawił historię Linuksa, pojawił się też inny ze znajomych z okręgu linux.pl - Spetznaz, który przedstawił jakiś wykład. Również blados - z którym współorganizowałem IP1 też wziął udział w wykładach oraz zorganizowaniu wszystkiego. Było to pierwsze IP rozreklamowane szerzej, pojawiło się kilka nowych osób, przybyło kilku ludzi, którzy byli na IP1. Ale dopiero IP3 doczekało się szerokiego rozpowszechnienia. Tematy jak zwykle były przygotowywane na pare dni przed imprezą, w przypadku niektórych nawet 5 minut przed. :-) IP3 było najbardziej udane z wszystkich dotychczasowych InstallParty. Było też ostatnie z imprez organizowanych przez bladosa, spetznaza oraz mnie w Eswipie. Następne były organizowane już tylko przez speca (IP4 na PWSZ), ojca (IP6 w kinie Światowid) albo w ciągu 3 dni z impulsu (IP5 w ZSTI, na którym wyjątkowo się stawiła cała czwórka - blados, ojciecd, spetznaz oraz ja). Od ostatniego IP6 minęło już trochę czasu, od IP3 nieco więcej.

Dlaczego o tym piszę? Co jakiś czas powraca pomysł zorganizowania kolejnego IP. Jednak ciągle coś staje na przeszkodzie. Ostatnie IP zorganizowane przez (już ex)LGE było 3 lata temu. W zeszłym tygodniu miało już zostać zorganizowane, ale znowu nic nie wyszło. ELUUG do dzisiaj zostaje niezorganizowany. Jednak miło wspominam czasy starych IP, występów przed publicznością. Mam nadzieję, że organizacja w końcu się unormuje i będą kolejne IP! I tego życzę jej bardzo.

Jakby ktoś chciał materiały z IP (zdjęcia, prezentacje), niech się zgłosi do mnie. Ninijeszym kończę nieco długi wpis.

posted at: 17:37 | Tags: life, linux | permalink


Konfuzja, czyli upgrady

Coraz częściej myśle nad zmianą FreeBSD na desktopie na NetBSD. Po ostatnich przejściach z nim (najpierw niby padały dyski, potem się okazało, że jest uszkodzona pamięć /thx trasz/). Gdyby nie to, że wypadałoby używać systemu, którego się używa w pracy, to już dawno bym uaktualnił FreeBSD do NetBSD na wszystkich maszynach. W tej chwili na laptopie siedzi NetBSD 4.99.17, na desktopie system się uaktualnia do ostatniego 6-STABLE. Planuje dołożenie 3 komputera - 486DX 25MHz, 16MB RAM, 13GB dysk. Pewnie postawię tam NetBSD 3.1 - ostatnią wersję stabilną.

Apropos pracy - mam desktop z Windowsem, do testowania programów, pomocy z Outlookiem dla innych, żeby mieć IE7 ;->. Jakiś czas później na innej maszynie postawiłem Slackware, by testować m.in. pkgsrc. Następnego dnia Windows na pierwszej maszynie padł i nie chciał wstawać. I jak tu nie wierzyć w walkę systemów? ;-) Na razie slackware chodzi OK.

Przy okazji upgradów jeszcze wspomnę, że zostałem commiterem w pkgsrc-wip gdzie już zaktualizowałem gajima do 0.11.1 oraz poprawiłem instalację firebirda (bazy danych). Przy większym okresie wolnego czasu pewnie wezmę się znowu za import ekg2 do pkgsrc-wip. Na razie są jakieś problemy z ncurses.

PS: Przy okazji upgradnąłem też WordPressa u siebie ;-)

PS2: dla fanów nerdcore i nie tylko polecam Futuristic Sex Robotz, zwłaszcza "Welcome to the Internet" oraz "If I ruled the world".

posted at: 17:14 | Tags: Operating Systems, applications, freebsd, netbsd | permalink


programy ver 0.2

Jako, że przyzwyczajenia mogą się zmieniać z czasem pod wpływem kaprysu albo warunków zewnętrznych, lista programów, które używam wygląda nieco inaczej niż dwa miesiące temu. I tak:

- news - tu slrn króluje, choć próbowałem używać do tego też sylpheed-claws, ale nie zdał egzaminu.

- poczta - w pracy już nie używam gmaila (tylko prywatnie), więc musiałem wybrać jakiś czytnik poczty. Stanęło na sylpheed-claws - szybki, w gtk2, trzyma pocztę jako mh, więc można odczytać prawie dowolnym innym czytnikiem. Czasami, jak się śpieszę albo nie chcę używać środowiska graficznego, używam mutt przez IMAP.

- WWW - moja praca nie jest już tak związana z pracą, więc odpadają pluginy firefoxa, które sprawdzały różne dziwne rzeczy z WWW. Nadal jednak zamiennie używam firefox-linux albo opera-linux.

- muzyka - głównie mplayer albo kombo mpd/mpc/ncmpc/glurp. Jako, że nie używam już KDE, nie używam też amaroka.

- przeglądarka obrazków - feh - szybsza niż gqview, potrafi ściągnąć obrazek z WWW i pokazać go.

- window manager - WindowMaker. Good, old, plain wmaker.

W przypadku baz danych to nie używam już ich tak często jak wcześniej, edytorem miesiąca pozostał vim, językiem programowania został... shell, bynajmniej nie bash, zwykły /bin/sh. Ostatnio musiałem poprawić przy importowaniu gajima do pkgsrc-wip instalację, która używała tzw. bashyzmów (przygotowywał listę plików przez **/iconsets/*). Jakoś udało mi się obejść to przez użycie finda. Szczegóły - tu.

posted at: 16:41 | Tags: applications | permalink


Made with Pyblosxom Viewable With Any Browser Valid XHTML 1.0 Strict